Numer oferty: 8368

Powoli i spokojnie nad Bodensee - dla doświadczonej opiekunki

Miasto:

Konstanz 78462 (okolice 13 km)

Język:

komunikatywny

Wynagrodzenie:

1400 € / msc

Data rozpoczęcia::

13.08

  • brak zwierząt
  • bez prawa jazdy
  • można palić
  • premia letnia
  • telewizor w pokoju
  • sprawdzone zlecenie
  • dla doświadczonych

Podopieczna ma różne dni

Starsza pani przekroczyła 90-ty rok życia. Jej głównym schorzeniem wskazanym przez rodzinę jest choroba Parkinsona. Starsza pani jest lekko przygarbiona, wynika to raczej z podeszłego wieku niż zmian sylwetki związanych z chorobą. Rano jest trochę zesztywniała. Wymaga pomocy przy wstaniu (zwykłe łóżko, nie ma jeszcze potrzeby wstawiania Pflegebett). Jest niewysoką osobą - ok. 155 cm, ok. 55 kg. Współpracuje. W miarę postępu dnia robi się fizycznie coraz samodzielniejsza. Mentalnie - bywa różnie. Jeżeli panują duże upały albo jest burzowo, seniorka jest zamknięta w sobie, nieobecna. Wymaga wtedy więcej pomocy i przy porannym wstawaniu a nawet trzeba panią karmić, ponieważ nie potrafi się (pomimo dobrego apetytu) skoncentrować na tym, do czego służy łyżka.

Mycie i ubieranie

Nasza podopieczna jest bardzo schludną osobą. Chętnie się myje. Sama nakremuje sobie w dobre dni buzię. Mycie w łazience - od pasa w górę na siedząco, dół - starsza pani stoi, przytrzymuje się umywalki. Porusza się z rolatorkiem.

Lubi również kąpiel - raz w tygodniu, w wannie. Jest bardzo bezpieczny podnośnik, podopieczna siedzi pewnie, sterujemy pilotem, wystarczy tylko pomóc przełożyć nogi.

Starsza pani ma rany w okolicach piersi, ma zakładane specjalne opatrunki żelowe, trzeba uważać, żeby się nie odkleiły przy myciu.

Uwaga - w gorsze dni starsza pani wyciąga protezę i może ją położyć w najmniej spodziewanym miejscu.

Pani cierpi na nietrzymanie moczu, nosi pieluszki. Dokucza jej również charakterystyczna przy chorobie Parkinsona obstrukcja. Obecna opiekunka proponuje 2-3 x dziennie wizytę w toalecie, udaje się załatwić sprawy w WC.

Ubieranie w znacznej części przejmuje opiekunka. W dobre dni starsza pani reaguje na prośby, komendy, polecenia, w te słabsze jesteśmy zdani na własną inicjatywę.

Seniorka ma ładną odzież, pomimo wieku i choroby zadbany wygląd jest dla niej ważny. Zdarzają się wpadki modowe - do koszuli nocnej założyła kiedyś korale, trochę trwało przekonanie jej, że nie jest to stosowna ozdoba do snu.

Czas biegnie dla podopiecznej inaczej

To bardzo spokojna osoba, nie wolno jej w niczym poganiać, ponieważ nie rozumie wtedy co się dzieje i zapada w stupor. Potrzebuje dużo czasu na jedzenie. Bardzo lubi jeść, prawdopodobnie choroba zakłóciła poczucie zaspokojenia głodu. Na stół wykładamy tylko taką ilość jedzenia, jaką seniorka powinna zjeść. Każda nadwyżka zostanie zjedzona ... Trzeba uważać, żeby nie zostawiać na wierzchu słodyczy a zwłaszcza czekolady. To jest prawdziwa miłość seniorki, pochłonie każdy znaleziony kawałeczek. Jeżeli poczęstujemy podopieczną jedną - dwoma kosteczkami, zje je z lubością i nie będzie się dopominała o więcej.

W pomieszczeniach zajmowanych przez starszą panią na życzenie rodziny nie ma telewizora, ponieważ potrafiła bez ruchu wpatrywać się w niego godzinami. Telewizor jest w pokoju opiekunki, lepiej go nie włączać zanim starsza pani nie zaśnie. Jak usłyszy dźwięki z telewizora a ma lepszy dzień i chodzi z rolatorkiem po domu, rozsiądzie się i nic do niej nie trafia.

Od czasu do czasu seniorka lubi pograć trochę specjalną piłeczką. Oprócz tego uwielbia przeglądać zawartość szuflad. Dużo czasu spędza się ze starszą panią na tarasie - ona drzemie albo ogląda kwiatki, opiekunka rozwiązuje krzyżówki lub czyta.

W dobrym dniu starsza pani potrafi zrobić bez przerwy nawet 4 okrążenia tarasu.

Można wyjść na spacer z wózkiem inwalidzkim, jest jednak od domu spora stromość i trzeba dużo siły, żeby wózek przytrzymać. A z powrotem z kolei - wpychać go pod górkę. Rodzina to rozumie, nie wymagają spacerów albo przyjadą i wychodzi się wspólnie.

Plan dnia, zakupy

Opiekunka wstaje pomiędzy godz. 7 a 7.30. Około 8 rano budzi starszą panią, przypomina o lekach. Najpierw jest śniadanie, potem mycie i ubieranie. Wszystko powoli, nie wolno podopiecznej narzucać tempa bo się "zawiesza". Na śniadania pani lubi chleb tostowy z marmoladą, kawa, trochę białego serka, opiekunka je według własnych przyzywczajeń. Obiad na godzinę 12-12.15, opiekunka układa jadłospis. Starsza pani je nawet ok. 1 godz. Potem kładzie się ją do łóżka. Jest fotel neurologiczny z funkcją leżanki, ale obecna opiekunka boi się go używać. Starsza pani zeszła raz sama z niego i wyszła na patio. Z łóżka sama nie wstanie, można więc z większym spokojem udać się na przerwę. Potem szykuje się coś na podwieczorek ok. 15.30. Kolacja jest najpóźniej o godz. 18, potem dokładne mycie i o godzinie 20 - 20.30 pomagamy starszej pani położyć się spać. Gasimy światło, spuszczamy rolety, mówimy dobranoc. Noce są spokojniutkie, nic się nie dzieje, bez żadnych zakłóceń.

Podręczne zakupy można robić nawet codziennie w pobliskim sklepiku. Lepiej zaplanować zakupy do czwartku włącznie. Od piątku przyjeżdżają turyści i robią się kolejki. Obecna opiekunka nie przepada za chodzeniem po sklepach, dlatego umówiła się z rodziną podopiecznej, że co drugi czwartek zabierają ją na większe sprawunki samochodem. Sama sporządza listę produktów, może uwzględnić swoje ulubione artykuły spożywcze.

Warunki bytowe, okolica i czas wolny

Ładne, duże mieszkanie w zadbanym kompleksie niewysokich bloków. Wyposażenie nie jest najnowsze ale bardzo, bardzo zadbane. Jest czysto, sprzątanie idzie jak z płatka.

Opiekunka ma swój pokój przy którym jest łazienka z prysznicem i ubikacją. Starsza pani ma sanitariaty osobno.

Przy mieszkaniu jest duży taras, z kwiatkami (trzeba podlewać i dbać o nie). Można spokojnie posiedzieć, wypić kawę. Dobra wiadomość dla osób palących papierosy - rodzina i sąsiedzi nie mają nic przeciwko, jeżeli ktoś pali na tarasie. Z tarasu jest bezpośrednie zejście na wewnętrzny dziedziniec - patio.

W czasie wolnym można w kilka minut dojść do redy i do kąpieliska. To jest ubocze Konstanz, niewielka miejscowość żyjąca z turystów. W weekendy przyjeżdża ich sporo, jednak dużo mniej niż zwykle (zagrożenie epidemiczne). Nie ma galerii handlowych, sklepów. Jest brzeg jeziora, przyroda, fajne miejsca spacerowe i do biegania. Rodzina zaprosiła opiekunkę na piękny rejs po Jeziorze Bodeńskim.

Miejsce raczej nie dla mieszczuchów albo właśnie dla mieszczuchów, którzy chcą odpocząć od hałasu i smogu. Do centrum Konstanz ok. 13 km, na Wyspę Mainau - niecałe 9 km. Nie ma roweru (teren pagórkowaty, trudny do jazdy), rodzina proponowała dostarczenie. Pani, która jest na miejscu nie chciała, temat jest jednak otwarty.

Kogo zachęcamy do aplikowania?

Doświadczone opiekunki osób starszych, które rozumieją, że trzeba dostosować się do powolności podopiecznych. Tryskające energią  panie mogą nie podołać spokojowi, jaki panuje w tym domu. Rodzina pojawia się max. 2 x w tygodniu. Trzeba być samodzielnym w sprawowaniu opieki.

Prawo jazdy nie jest wymagane, można palić papierosy na zewnątrz. Znajomość języka niemieckiego na poziomie komunikatywnym (mocne A2 /B1).  Długość pobytu - do uzgodnienia, minimum 4 tygodnie.

Do podanego wynagrodzenia można zdobyć premię wakacyjną!

https://carework.pl/premia-wakacyjna

Zainteresowała Cię oferta?

Czy spodobała Ci się ta oferta pracy? Prześlij nam anonimowy komentarz do oferty.

 

Dodaj opinię o ofercie

Dodaj własną opinię o ofercie pracy

Oceń ofertę:

Ocena

Jak ogólnie oceniasz ogłoszenie?

pole wymagane

Twój nick lub imię

Ładowanie...

Dziękujemy za dodanie opinii.

Już dodałeś opinię do tego ogłoszenieu!

Błąd serwera. Spróbuj ponownie później.

CareWork Kontakt
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszych stron www, do celów statystycznych oraz reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci Twojego urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zmienić ustawienia przeglądarki tak, aby zablokować zapisywanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności.