Numer oferty: 7784n

W doborowym towarzystwie i z ciastem zawsze pod ręką

Miasto:

Würzburg - okolice, 5 km (97074)

Język:

dobry

Wynagrodzenie:

1400 € / msc

Data rozpoczęcia::

04.07

  • rower do dyspozycji
  • miasteczko
  • można palić
  • osoba chodząca
  • pomoc rodziny
  • premia letnia
  • osobna łazienka
  • osobna toaleta
  • komfortowe zakwaterowanie
  • dla lubiących gotować
  • telewizor w pokoju

W doborowym towarzystwie i z ciastem zawsze pod ręką

Oferta dla towarzyskich, lubiących piec i gotować oraz z dystansem do siebie. Podopieczna ma zaawansowaną demencję i dużo gości. Jest osobą mobilną. Zlecenie z własnym mieszkaniem i premią letnią!

Seniorka z demencją

Nasza podopieczna to starsza pani w wieku 85 lat. Kobieta zmaga się z zaawansowaną demencją, inkontynencją oraz nadciśnieniem. Przyjmuje także leki na podwyższony cukier. Mówi wyraźnie, nosi okulary do czytania.

 

Starsza pani jest osobą mobilną, nie wymaga transferu, czasem jedynie podania ręki, w gorsze dni. Podopieczna powinna poruszać się przy rolatorze, choć w domu czuje się pewnie i czasem o tym zapomina, kiedy opiekunka jej przypomni, potrafi się zdenerwować. Starsza pani codzienną higienę wykonuje samodzielnie, opiekunka przejmuje obowiązek związany z prysznicem – dwa raz w tygodniu w środy i soboty.

 

Podopieczna w lepsze dni samodzielnie korzysta z toalety (idzie od ściany do ściany, chwyta się klamki, krzyczy żeby jej nie pomagać), w gorsze potrzebuje pomocy – podtrzymania przy wstawianiu, prowadzenia do wc. Problemem jest to, że seniorka do toalety często nie zdąża. Nosi wkładki, więc wszystko byłoby całkiem nieźle, gdyby nie to, że czasem nie zdąży z grubszą potrzebą. Trzeba wówczas umyć ją pod prysznicem. Taka sytuacja zdarza się około raz w tygodniu.

 

Seniorka mieszka razem ze swoją dorosłą córką, na osobnych piętrach tego samego domu. Córka ma swoje oddzielne mieszkanie, podobnie jak opiekunka. O sytuacji mieszkaniowej piszemy jeszcze poniżej.

Seniorka z charakterem… trudnym

Nie da się ukryć, że nasza podopieczna nie jest typem ciepłej babci robiącej na drutach szaliki i czapki dla całej rodziny. Starsza pani ma trudny charakter, trzeba jednak pamiętać, że nie jest on wynikiem złego usposobienia, ale zaawansowanej demencji.

 

Podopiecznej zdarzają się lepsze i gorsze dni. Jak ma dobry dzień i nic nie wyprowadzi jej z równowagi, wszystko jest w porządku. Jest miła dla opiekunki, chwali jej kuchnie, przyjaźnie zagaduje i za chwilę jeszcze raz, bo zapomni, że już to mówiła. W gorsze dni, wszystko jest źle i na nie. Z równowagi wyprowadzają ją sprzeczki z córką i własna fantazja – wyobraża sobie, że ma jakiś termin u specjalisty, albo dużo rzeczy do zrobienia – nic nie da sobie wytłumaczyć, nie warto zresztą próbować. Kiedy seniorka coś sobie wyobrazi, na przykład, że jaj zmarły mąż za chwilę wróci z pracy, trzeba przytaknąć, przygotować dla niego dodatkowy talerz i tyle. Za chwilę podopieczna i tak o tym zapomni.

 

Z powodu zaawansowanej demencji podopieczna bywa złośliwa, a nawet trochę agresywna. Kiedy opiekunka próbuje ją podtrzymać, bo widzi, że chwieje się na nogach, i wyciąga do niej rękę, starsza pani potrafi ją odepchnąć. Poza tym wyzywa pod nosem. Zmuszona do wyjścia na spacer cały czas coś do siebie mówi i warczy na opiekunkę. Najgorzej właśnie wtedy, kiedy próbuje się ja zmusić do czegoś, na co nie ma ochoty. Seniorka nie pamięta imion opiekunki, dzieci, wnuków. Zwraca się do osób per „się”.

Gdzie wszystko kręci się wokół kuchni i snu

Na zleceniu najważniejsze jest gotowanie i pieczenie. Podopieczna ma trzy pasje – jedzenie, czytanie i sen. Codziennie czyta dziennik i jeszcze jedną zaprenumerowaną gazetę. Czytanie pomaga jej w realizacji drugiego hobby, błyskawicznie ją usypia. Starsza pani przesypia trzy czwarte dnia. Najczęściej drzemie na fotelu w pokoju dziennym, budzi się do toalety albo na kawę czy posiłek, spanie lubi jednak tak bardzo, że potrafi zasnąć nawet w trakcie jedzenia – z pełną buzią. Podopieczna ogląda także telewizję, ale wyłącznie wieczorne wiadomości i quizy, nic innego jej nie interesuje. Niestety ma kiepski słuch, więc telewizję ogląda dość głośno.

 

Seniorka je wszystko i z apetytem, aż dziwne, że przy swoich 152 cm wzrostu waży tylko 60 kg. Jedzenia jest to mnóstwo i pod dostatkiem dla każdego, choć zdaniem pani domu i tak zawsze za mało – jak są trzy ciasta to trzeba upiec czwarte, bo zawsze ktoś może przyjść w odwiedziny i będzie tragedia, jak braknie 😊. Na stole i w sypialni seniorki zawsze leżą owoce, ciasteczka i ciasto, można się częstować czym się chce i kiedy się chce.

 

Na tym zleceniu opiekunka zdecydowanie musi lubić gotować i piec. Czasem piecze córka, ale głównie jednak opiekunka, nawet kilka ciast w tygodniu. Czasem według przepisu córki, innym razem własnego – córka podopiecznej prosi wtedy, aby ją zaskoczyć.

 

Za zakupy odpowiada córka starszej pani. Raz lub dwa razy w tygodniu przywozi sprawunki samochodem. W domu są dwie lodówki, jedna w kuchni, druga w piwnicy, obie zawsze pełne. Sama piwnica pełni rolę spiżarni – zapchanej smakołykami po dach. Córka jest zapobiegliwa i wszystko kupuje na zapas. W domu jest lista zakupów, do której można dopisać wszystko, co się chce. Menu opiekunka ustala z córką.

Dom otwarty i inne ciekawostki

To zlecenie dla osób lubiących ludzi i towarzystwo. Właściwie codziennie po południu spodziewać należy się gości. Raz w tygodniu dzieci sąsiadów, dwóch bratanków codziennie na kolację – starszy przygotowuje się do matury, więc przychodzi rzadziej, młodszy każdego dnia. Przyjaciółki córki pojawiają się na kawę zawsze w niedzielę, czasem także w tygodniu. Córka nie zabiera ich do siebie, tylko wszyscy siedzą wspólnie, z seniorką i opiekunką. Poza tym w odwiedziny wpada sąsiadka z dziećmi oraz przyjaciel rodziny. Raz w tygodniu, w każdy czwartek, córka wychodzi z domu na swoje spotkania towarzyskie.

 

Atmosfera domu otwartego i ciągła obecność gości powoduje, że podopieczna bardzo nie lubi wychodzić na spacery, to dla niej prawdziwa tortura. Boi się po prostu, że ktoś przyjdzie do niej w odwiedziny, jej nie będzie i goście będą głodni. Inna sprawa, że Ci hipotetyczni goście to jej małe dzieci sprzed wielu lat lub nieżyjący mąż. W tej sytuacji, aby wyjść na spacer, najpierw należy seniorkę pół godziny prosić, a później, jeśli uda się ją namówić, spacer trwa 10 minut. Seniorka wielokrotnie się cofa i bardzo nieładnie się zachowuje – wyzywa, mówi pod nosem, zdarzało się nawet, że przechodnie oferowali pomoc…

 

Na zleceniu większe sprzątanie, takie z trzepaniem dywaników, odkurzaniem i myciem podłóg, wykonuje się raz w tygodniu. Co ciekawe… trzeba robić to ukradkiem, kiedy seniorka drzemie i nie widzi. Podopieczna nie lubi widzieć, że opiekunka sprząta, bardzo ją to denerwuje, jedyne co spotyka się z aprobatą starszej pani to gotowanie i pieczenie.

Ramowy plan dnia

Na zleceniu opiekunka korzysta z oddzielnego mieszkania, w ramach tego samego budynku. Przychodzi ona do seniorki pomiędzy 7.00 a 8.00 rano, w zależności od dnia, tego czy jest prysznic czy weekend, czy córka jest w domu czy idzie do pracy. Jeśli danego dnia nie ma prysznica, podopieczna jest już ubrana i umyta. Jeśli ma być kąpiel, starsza pani je śniadanie w szlafroku. O ubiorze seniorki decyduje jej córka. Wieczorem razem z mamą przygotowuje strój na kolejny dzień. Zdarzają się przy tym napięcia, jeśli w ciągu dnia podopieczna wmówi sobie, że musi gdzieś wyjść i chce się przebrać, trudno ją od tego odwieść. Z kolei córka nie zgadza się na takie fanaberie i nie chce, aby mamę przebierać. Podopieczna lubi nosić spódnice, nie przepada za spodniami, latem chętnie nosi koszulki lub polówki, spodnie i skarpetki zakłada tylko jak jest bardzo zimno lub idzie do fusspflege.

 

Od razu po przyjściu opiekunki seniorka i jej córka jedzą śniadanie (jest już przygotowane). Stół do śniadania nakrywa się wieczorem, razem z tym wykorzystywanym do kolacji – jedno w kuchni, drugie w salonie. W tygodniu używa się podkładek pod talerz i specjalnej materiałowej serwetki dla seniorki, kiedy mają przyjść goście stół nakrywa córka podopiecznej, pracuje w gastronomii i potrafi wszystko pięknie przystroić. Rano opiekunka właściwie mija się z córką – ona przychodzi, córka wychodzi do pracy. Opiekunka sprząta po śniadaniu, jeśli jest ten dzień, pomaga seniorce przy prysznicu, potem idzie do skrzynki po gazetę, podopieczna czyta i drzemie.

 

Po pierwszej drzemce następuje najgorsza część dnia… mobilizacje podopiecznej do spaceru. Seniorka bardzo nie chce, ale córka wymaga. Namawianie do wyjścia z domu trwa pół godziny, starsza pani nagle ma sto spraw do zrobienia, a poza domem spędza się maksymalnie 10 minut. Szczęśliwie raz w tygodniu nie ma spaceru, gdyż seniorka idzie wtedy na fizjoterapię. Specjalistą w tym zakresie jest sąsiad, starsza pani lubi te wyjścia, nie trzeba jej namawiać.

 

Następnie jest czas na gotowanie obiadu, o menu zwykle decyduje córka, choć sama obiadu nie je. Do gotowania warto włączyć podopieczną, chętnie pomoże, coś wymiesza, białka ubije, ważne żeby podać jej do ręki, podstawić pod nos, fartuszek założyć – przez demencję seniorka nie pamięta, co gdzie jest. Po jedzeniu opiekunka zostawia garnki z jedzeniem na wierzchu, bo podopieczna czeka na dzieci i męża. Warto jej powiedzieć, co gdzie jest, wtedy myśli, że wszystko gotowe i można zabrać ją z kuchni, inaczej będzie tam siedzieć, a tak, usiądzie w fotelu i szybko zaśnie. Do drzemce podopieczna będzie chciała kawy z ekspresu.

 

Córka wraca po pracy około 16.30 i też pije kawę, bywa że opiekunka w ogóle nie jest już potrzebna, ale jeśli przychodzą goście, wszyscy chcą, żeby opiekunka została z nimi. Nie po to, żeby ich obsługiwać, ale żeby wspólnie spędzić czas, to bardzo otwarci ludzie. Około 19.00 opiekunka szykuje kolacje dla podopiecznej i córki, może jeść z nimi, ale to dopiero około 20.00, albo sama, jeśli woli wcześniej. Tutaj znów warto seniorkę włączyć w przygotowania, krojenie chleba, układanie wędliny na talerzu.

We własnej kawalerce

Podopieczna zajmuje dwupiętrowy dom, który faktycznie składa się z trzech oddzielnych mieszkań. Na parterze rezyduje seniorka, na pierwszym piętrze opiekunka, na drugim córka starszej pani.

Dom znajduje się w niedużej miejscowości oddalonej o niecałe 5 kilometrów od Würzburga (97074). Jest to na tyle blisko, że można podjechać rowerem lub nawet dojść piechotą. Z okna domu seniorki widać przystanek autobusowy, można więc także skorzystać z komunikacji miejskiej. Miejscowość jest urokliwa, są tu świetne miejsca spacerowe i wszędzie jest blisko. Piechotą można bez problemu dojść do Aldi czy Lidla, w odległości około 3 km jest kompleks sklepów z Rossmannem oraz butikami odzieżowymi. Opiekunka ma do dyspozycji rower, ale jak już pisaliśmy, zakupów nie robi, gdyż zajmuje się tym córka podopiecznej. Do otoczony jest ogrodem, trawę kosi gospodarz domu (Hausmaister), ogólnie prace ogrodowe przejmuje córka i jest jej bardzo miło, gdy pomaga jej opiekunka (nie musi, ale buduje to fajne relacje).

 

Na zleceniu opiekunka korzysta w własnego mieszkania – jednopokojowego apartamentu na pierwszym piętrze. Jest to pokój z aneksem kuchennym o powierzchni powyżej 30m2. W mieszkanku jest telewizor, własna łazienka z prysznicem, toaleta, wygodne łóżko, szafy i szafki oraz kompletnie wyposażona kuchnia – z lodówką, kuchenką, czajnikiem, ekspresem, naczyniami i sztućcami. To bardzo ładny i nowocześnie urządzony apartament. W mieszkaniu opiekunki jest Internet, ale sa problemy z zasięgiem, co jest dość dziwne, bo piętro wyżej nie ma z tym problemu. Telefon komórkowy łapie zasięg, laptop już nie. Córka będzie zmieniać dostawcę Internetu, bo obecny nie potrafi tego naprawić, może wtedy będzie lepiej. Do apartamentu opiekunki przynależy balkon.

Zapraszamy do aplikowania!

Pracę w tym miejscu polecamy osobom, które lubią ludzi, towarzystwo, gotowanie i pieczenie. Przyda się także dystans do siebie, który pozwoli poradzić sobie z humorami starszej pani oraz doświadczenie, które pomoże zrozumieć, że jej charakter to objaw choroby. Wymagana dobra znajomość języka niemieckiego, prawo jazdy nie jest potrzebne, można palić na zewnątrz. Wyjazd na dwa miesiące.

 

Jeśli zdecydujesz się na tą ofertę, możesz zyskać dodatkowe 250 EUR premii za pracę w wakacje – nawet 250 EUR „na rękę”. Szczegóły w biurach CareWork i tutaj: https://carework.pl/premia-wakacyjna

Zainteresowała Cię oferta?

Czy spodobała Ci się ta oferta pracy? Prześlij nam anonimowy komentarz do oferty.

 

Dodaj opinię o ofercie

Dodaj własną opinię o ofercie pracy

Oceń ofertę:

Ocena

Jak ogólnie oceniasz ogłoszenie?

pole wymagane

Twój nick lub imię

Ładowanie...

Dziękujemy za dodanie opinii.

Już dodałeś opinię do tego ogłoszenia.

Błąd serwera. Spróbuj ponownie później.

CareWork Kontakt
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszych stron www, do celów statystycznych oraz reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci Twojego urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zmienić ustawienia przeglądarki tak, aby zablokować zapisywanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności.