Bardzo słaba i bardzo miła – opieka nad seniorką
Wynagrodzenie:
3650 €
Premia:
+do 220 €
Numer oferty:
14077
Termin:
12.07.2026 - 12.09.2026
Miasto:
Schwarzwald-Baar region (78048)
Język:
Dobry
podopieczna
jedna osoba w domu
rower do dyspozycji
dla niepalących
osobna łazienka
osobna toaleta
sklepy w pobliżu
Opiekujemy się przesympatyczną seniorką, która niestety jest bardzo osłabiona, ze względu na wiek. Współpracuje jak może, ale niewiele już może. Konieczny jest tutaj transfer. Praca w sercu Szwarcwaldzkich gór i lasów, w wolnym czasie można skorzystać z pobliskiego kompleksu basenów.
Poszukujemy opiekunki dla seniorki w wieku 94 lat. Podopieczna jest niewysoka, jej waga jest mniej więcej w normie (155 cm wzrostu, 80 kg). Seniorka wydaje się jeszcze niższa, gdyż przez wiek bardzo zgarbiona i pochylona. Starsza pani dobrze widzi, trzeba mówić do niej trochę głośniej. Wysławia się czystym niemiecki, zna też dobrze język angielski, więc można się nim posiłkować podczas rozmowy, a pogadać sobie podopieczna bardzo lubi.
Największym problemem starszej pani jest po prostu osłabienie starcze, coraz to większe. Ma ociężałe nogi (zimne i napuchnięte) dolegliwości bólowe w stawach, nie do końca sprawna prawą rękę (trzęsie się) i problemy z sercem, przez które nieustannie jest pod tlenem. Jest taka ogólnie spowolniona.
U seniorki coraz gorzej funkcjonuje także pamięć krótkotrwała, choć nie stwierdzono demencji. Nie orientuje się także w czasie. W ciągu dnia lubi przeglądać gazetę (już jej nie czyta), przepisuje też krzyżówki, bo trudno nazwać to rozwiązywaniem i ogląda telewizję. Często przysypia. Sporo rozmawia przez telefon, lubi też pogawędki z opiekunką. Podopieczna jest osobą religijną, regularnie ogląda msze święte w telewizji.
Relacje na zleceniu są bardzo dobre – spokojne i fajne. Starsza pani jest łagodna, spokojna i tolerancyjna. Obecnej opiekunce bardzo dobrze się tutaj pracuje.
Podopieczna ma kilkoro dzieci i sporo wnuków, ale nie są uciążliwi. Głównie dzwonią, systematycznie, ale odwiedziny są rzadkie i na chwilę. Na zleceniu spodziewać można się także odwiedzin jednej znajomej, raz w tygodniu. Goście nie oczekują zajmowania się nimi.
Podopieczna jest osobą leżąco-siedzącą. Niestety nie potrafi już sama wstać, trzeba bardzo mocno pomagać przy wstawaniu z łóżka czy krzesła. W zasadzie jest to transfer. Bardzo wolno i z dużym mozołem seniorka potrafi jeszcze przejść kilka kroków przy rolatorku, opiekunka musi jej jednak towarzyszyć, a przede wszystkim pilnować, aby rurka z maseczki tlenowej nie zaplątała się pod kółka. Podopieczna nie wychodzi na zewnątrz, nie chce iść na spacer nawet na wózku inwalidzki, zresztą na razie w ogóle nie chce używać wózka.
Mycie i ubieranie całkowicie przejmuje tutaj opiekunka (włącznie z myciem zębów). Podopieczna bardzo dobrze współpracuje, ale nie ma siły. Kąpiel niestety nie jest możliwa, gdyż łazienka jest na piętrze, a seniorka nie wejdzie po schodach. Opiekunka myje podopieczną w salonie na krześle. Wybiera też na nią odzież, seniorce jest już wszystko jedno.
Starsza pani zmaga się z całkowitym nietrzymaniem moczu, nosi pieluszkę i dodatkową wkładkę (wystarczają, nic nie przecieka). Grubsze potrzeby na krzesełku toaletowym. Podopieczną trzeba przetransferować, rozebrać, oczyścić i ubrać.
W przeszłości seniorka bardzo lubiła gotować, ale nie ma już na to siły. Je samodzielnie, jedzenie musi być jednak pokrojone, lekko rozdrobnione lub po prostu miększe.
Menu obiadowe ustala opiekunka, zwykle jednak pyta seniorki na co ma ochotę lub po prostu daje jej gotową propozycję. Podopieczna nie lubi zup, chętnie je ziemniaki w każdej postaci. Obiady mogą być zarówno bezmięsne, jak i z mięsem lub rybą.
Zakupy w całości robi tutaj opiekunka, sama też przygotowuje listę, starsza pani tylko czasem coś podpowie. Można robić większe zakupy rzadziej lub mniejsze częściej, jak kto woli. Nie ma ściśle określonego budżetu, obowiązuje tylko zdrowy rozsądek. Dla siebie też coś można wziąć. Sklepy są bardzo blisko, nie więcej niż 200 metrów do Edeki, piekarni, apteki i drogerii, wszystko przy tej samej ulicy. Można iść spacerkiem, jest torba na zakupy, a także rower do dyspozycji.
Starsza pani mieszka w samym sercu Szwarcwaldu, w niedużym miasteczku położonym na terenie regionu Schwarzwald-Baar (78048). Do najbliższego miasta jest stąd 10 km, ciężko tam jednak dojechać, gdyż praktycznie nie ma komunikacji publicznej. Wokół góry i lasy, ale także fajne przestrzenie turystyczne – kawiarnie, tereny spacerowe, ławeczki. W odległości dwóch kilometrów od domu podopiecznej jest piękny kompleks basenów (z wodą podgrzewaną poza sezonem letnim). Można podjechać rowerem, trzeba się jednak liczyć z jazdą pod górkę i z górki.
Seniorka zajmuje spory, piętrowy dom jednorodzinny z tradycyjnymi, drewnianymi okiennicami i ogrodem (nic się w nim nie robi). Dom jest technicznie dobrze utrzymany, choć wyposażenie miejscami pamięta lata 60-te ubiegłego wieku. Było trochę zagracone, ale raczej czyste. Jak chce się coś przestawić lub schować, można zapytać podopiecznej.
Starsza pani funkcjonuje wyłącznie na parterze domu, natomiast opiekunka ma do dyspozycji pokój na piętrze ze staromodnym, ale wygodnym wyposażeniem. Na przyjazd opiekunki było tu ładnie wysprzątane. Z pokoju można wyjść na balkon, palić niestety nie można. Do dyspozycji także własna łazienka i toaleta.
Praca w tym miejscu byłaby czystą przyjemnością, gdyby nie konieczność transferu. Zlecenie należy do tych cięższych fizycznie, ale za to z doskonałą atmosferą. Okolica także jest piękna. Sprawdzi się tutaj opiekunka z doświadczeniem i dobrą znajomością języka niemieckiego. Prawo jazdy nie jest potrzebne. Ofertę kierujemy do opiekunek, które nie palą papierosów.
Zainteresowało Cię to zlecenie? Pamiętaj, że lato to dobry czas, żeby... zarobić! Jeśli wybierzesz ten kontrakt możesz otrzymać ekstra premię za pracę w wakacje!
Aplikuj i zyskaj do 220 € "na rękę" premii letniej
Sprawdź szczegóły w regulaminie na naszej stronie lub zapytaj w biurze!