Gorsze i lepsze dni – opieka na Gewerbe
Wynagrodzenie:
3700 €
Rodzaj kontraktu:
Gewerbe
Premia:
+300 €
Numer oferty:
11729G
Termin:
28.02.2026 - 28.04.2026
Miasto:
Dortmund (44267)
Język:
Komunikatywny
podopieczna
jedna osoba w domu
bez demencji
miasto
można palić
osobna łazienka
osobna toaleta
wygodne lokum
telewizor w pokoju
miła atmosfera
premia wielkanocna
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą pracy na Gewerbe. Pomocy potrzebuje tutaj seniorka z chorobą Parkinsona – czasem w całkiem niezłej, innym razem w gorszej kondycji. Na miejscu panuje dobra atmosfera i króluje wzajemny szacunek.
Poszukujemy opiekunki dla 84-letniej seniorki z chorobą Parkinsona oraz dolegliwościami bólowymi ze strony kręgosłupa. Objawy Parkinsona są u podopiecznej bardzo nierównomierne – przez kilka tygodni funkcjonuje bardzo dobrze, porusza się bez większego wsparcia i więcej rzeczy może zrobić sama, po czym następuje regres, pojawia się duża sztywność, a nawet halucynacje. W gorszych okresach starsza pani wymaga sporej pomocy fizycznej, w tym dźwigania. Szczęśliwie seniorka jest drobną osobą. Waży około 55 kg przy 155 cm wzrostu.
Podopieczna w miarę dobrze widzi, ale niezbyt dobrze słyszy (nosi aparaty słuchowe). Stara się mówić wyraźnie, jest wykształconą osobą używającą literackiego niemieckiego. Ma jasny umysł i zwykle nie ma problemów z komunikacją, tylko w gorszych momentach, kiedy pojawiają się halucynacje słuchowe i wzrokowe, bywa zmieszana.
Bez względu na samopoczucie fizyczne, starsza pani jest zawsze miła, uprzejma i spokojna. Słowa proszę i dziękuję goszczą w jej słowniku na co dzień. W ciągu dnia lubi trochę poczytać, dużo rozmawia z koleżankami przez telefon. Przez problemy ze słuchem rzadko kiedy ogląda telewizję, nie przepada też za spacerami. W zamian za to popołudniu ćwiczy nogi na rotorku i ręce poprzez wyciąganie kijka przed siebie i do góry. Kiedyś bardzo lubiła grać w Rummikub, teraz już jej nie wychodzi, zamiast tego gra z opiekunką w kości. Nie za dużo, jedną rundkę.
Starsza pani ma męża, ale senior przez 11 miesięcy w roku przebywa poza granicami kraju. Przyjeżdża raz w roku, na około miesiąc, robi rozliczenia podatkowe i znów wyjeżdża. Podopieczna praktycznie mieszka więc sama.
Raz w tygodniu lub raz na dwa tygodnie w odwiedziny przychodzi córka seniorki. Przywiezie cięższe zakupy, na przykład wodę, rozłoży leki, zostawi pieniądze na zakupy i po godzinie już jej nie ma. Przy okazji warto zaznaczyć, że w chorobie Parkinsona bardzo ważne są stałe godziny przyjmowania leków, opiekunka musi tego dopilnować.
Regularnie starszą panią odwiedzają także jej koleżanki (raz lub dwa razy w tygodniu). To sympatyczne osoby, można podać im kawę i jakieś ciastka, więcej nie wymagają.
Raz w tygodniu przychodzi przesympatyczna pani do sprzątania, co drugi tydzień pomaga umyć podopiecznej głowę, poza tym ładnie wysprząta. Opiekunce zostają tylko bieżące porządki i sprzątanie górnej kondygnacji, gdzie ma swój pokój. Dom jest czysty i zadbany.
W poniedziałki i czwartki spodziewać trzeba się wizyt fizjoterapeuty. Przychodzi także ogrodnik.
Podopieczna jest osobą mobilną, a zakres wymaganej przez nią pomocy, zależy od dnia. Kiedy czuje się lepiej, chodzi samodzielnie przy rolatorku i potrzebuje jedynie asekuracji (podtrzymania z tyłu lub podania ręki). W gorszych okresach trzeba pomóc podczas wstawania z łóżku – podnieść zagłówek, spuścić nogi, chwycić pod pachy. Jest łóżko elektryczne. W takim czasie dzień spędza siedząc na krzesełku toaletowym, na którym czuje się pewniej, niż na wózku inwalidzkim. Opiekunce także jest łatwiej ją przemieścić.
Mycie praktycznie w całości przejmuje tutaj opiekunka, seniorka samodzielnie potrafi umyć zęby szczoteczkę elektryczną oraz twarz nawilżanymi chusteczkami (całe życie unikała mycia twarzy wodą). Codzienną toaletę (łącznie z higieną intymną) wykonuje się w łóżku od pasa w dół i w łazience od pasa w górę. Do łazienki zawozi się podopieczną na krzesełku toaletowym. Prysznic raz w tygodniu, w myciu włosów raz na dwa tygodnie pomaga pani sprzątająca (jest dmuchana wanienka). Co jakiś czas przychodzi fryzjerka i Fusspflege.
Ubieranie także należy do opiekunki – część na leżąco, część na siedząco. Starsza pani reaguje na polecenia, ale niestety niewiele może pomóc, potrafi podnieść rękę. Seniorka była modnisią i sama wybiera sobie odzież. Powie, że chce inny sweterek, albo woli bluzkę w paski, albo coś w innym kolorze.
Podopieczna na ogół kontroluje potrzeby fizjologiczne, tylko w nocy, kiedy pojawiają się halucynacje, zdarza się nietrzymanie moczu. Na wszelki wypadek na dzień zakłada się pieluchomajtki, a na noc pampersa.
Choć bardzo szczupła, podopieczna lubi jeść 😊. Je samodzielnie, ale posiłki trzeba pokroić na mniejsze kawałki, ewentualnie trochę pomóc, coś podsunąć, dać widelczyk czy łyżkę. Trzeba także pamiętać, żeby często proponować coś do picia.
Starsza pani nie jest wybredna, choć nie przepada za zupami, rybami i ryżem. Opiekunka dla siebie może kupować co chce. Żelazną pozycją w menu jest miseczka składająca się z co najmniej czterech rodzajów owoców. Przygotowuje się ją rano do śniadania, podopieczna je pół rano i pół do podwieczorku.
Za zakupy w większości odpowiada opiekunka, córka raz w tygodniu lub raz na dwa tygodnie przywozi cięższe rzeczy i zostawia pieniądza na resztę sprawunków (budżet jest wystarczający). Sklepy są w odległości około 1 km (Rewe, Aldi, drogeria, apteka). Można jechać rowerem, choć jest trochę pod górkę, lub skorzystać z komunikacji publicznej – dwa przystanki autobusem i jesteśmy pod samym centrum handlowym. W listę zakupów nikt nie ingeruje.
Starsza pani mieszka w jednej z dzielnic miasta Dortmund (44267), na osiedlu domków jednorodzinnych. W pobliżu są sklepy i tereny zielone, do ścisłego centrum można dojechać komunikacją miejską w około pół godziny.
Dom podopiecznej to jednopiętrowy bliźniak z poddaszem, czysty, zadbany i dobrze wyposażony. Jest pralka, suszarka, zmywarka, pełne małe AGD oraz sprzęty opiekuńcze (łóżko medyczne, rollator, wózek inwalidzki, krzesełko toaletowe).
Podczas pracy opiekunka ma do dyspozycji dobrze wyposażony pokój na piętrze. Jest tam trochę książek i rzeczy seniorki, ale miejsca jest dość i nikt tam nie wchodzi w poszukiwaniu czegoś. W pokoju jest telewizor z niemieckimi programami, a do dyspozycji także własna, duża łazienka z toaletą.
Pracę w tym miejscu polecamy opiekunkom z doświadczeniem, szczególnie w zakresie opieki nad osobami z chorobą Parkinsona. W gorszych momentach wymagany jest transfer, opiekunka musi mieć trochę więcej siły. Wystarczy tutaj komunikatywna znajomość języka niemieckiego, a prawo jazdy nie jest potrzebne. Można palic na zewnątrz. Nowa opiekunka będzie miała trzy dnia na zapoznanie się z obowiązkami – w tym czasie wszystko szczegółowo przekaże obecna opiekunka.
Zgodnie z umową z klientem, osobie, która zdecyduje się na pracę na kontrakcie, zostanie wypłacona dodatkowa premia.
łącznie 300 € !
Po 100 euro za Wielki Piątek, Niedzielę Wielkanocną i Poniedziałek Wielkanocny

Gewerbe
Ofertę kierujemy do osób gotowych do podjęcia zatrudnienia w oparciu o Gewerbe – niemiecką jednoosobową działalność gospodarczą.