Podjadacz czekolady na elektrycznym skuterku – opieka na Gewerbe
Wynagrodzenie:
4700 €
Rodzaj kontraktu:
Gewerbe
Numer oferty:
14330G
Termin:
01.06.2026 - 01.08.2026
Miasto:
Steinfurt powiat (48565)
Język:
Dobry
podopieczny
bez dźwigania
osoba chodząca
jedna osoba w domu
bez demencji
można palić
osobna łazienka
osobna toaleta
wygodne lokum
dom jednorodzinny
sklepy w pobliżu
miła atmosfera
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą pracy bez widocznych wad, zarówno dla pań, jak i dla panów opiekunów. Pomocy wymaga tutaj starszy pan – sympatyczny, kontaktowy, stosunkowo samodzielny i bez demencji. Nie ma dźwigania, ani za dużo pielęgnacji. Senior lubi czekoladę i samodzielne wycieczki skuterem inwalidzkim 😊. Fajne warunki mieszkaniowe, trzeba jednak dorzucić drewna do pieca.
Poszukujemy opiekunki lub opiekuna dla wysokiego i szczupłego seniora w wieku 80 lat. Podopieczny dba o odpowiednią wagę (nie zawsze konsekwentnie 😉), codziennie sprawdza wynik. Aktualnie jest to 91 kg przy 193 cm wzrostu.
Starszy pan jest po zawale i operacji serca, zmaga się także z cukrzycą i chorobą Parkinsona. Ta ostatnia nie daje jeszcze specjalnych objawów, poza wieczornym spadkiem sił witalnych. Trochę gorzej jest z cukrzycą, niestety niedawno trzeba było amputować palec u nogi. Przez jakiś czas do zmiany opatrunku przychodziło Pflegedienst, teraz już wszystko zagojone – ważne jest dbanie o higienę stóp. Opiekun codziennie mierzy podopiecznemu poziom cukru, na razie nie przyjmuje on insuliny, a jedynie tabletki (raz w tygodniu leki rozkładają służby medyczne).
Teoretycznie starszy pan ma uszkodzony słuch w jednym uchu, ale zdaniem obecnego opiekuna słyszy doskonale 😊. Widzi dobrze, mówi wyraźnie, rozumie wszystkie komunikaty. Ma tylko minimalne zaburzenia pamięci krótkotrwałej.
Senior jest bardzo fajną i kontaktową osobą. Koncentruje się na zachowaniu jak największej samodzielności i całkiem dobrze mu to wychodzi. W ciągu dnia lubi czytać gazety, oglądać mecze piłki nożnej. Dużo dzwoni do znajomych. Sam prowadzi domowe rachunki i rozliczenia. Lubi rozmawiać także z opiekunem, zapyta o rodzinę, skomentuje mecz. Relacja jest bardzo dobra a znajomość języka niemieckiego bardzo ważna.
Starszy pan ma skuter inwalidzki i chętnie z niego korzysta. Czasem na pół dnia jedzie gdzieś do miasta, coś załatwia, robi zakupy.
Raz w tygodniu – na zwykłym wózku inwalidzkim – opiekun zabiera go na rehabilitację. Jest bardzo blisko, wózkiem wyjeżdża się z garażu, nie ma barier architektonicznych.
Starszy pan ma dwie córki i syna. Syn pojawia się raz w tygodniu na kilkanaście minut, córki także nie częściej niż raz w tygodniu, ale na przykład święta były wyprawiane u jednej z nich. Jedna z córek przychodzi ze swoim psem (dobrze ułożony).
Najczęściej pojawia się szwagierka – dwa lub trzy razy w tygodniu. Przychodzi w różnych porach i bez zapowiedzi, ale to miła osoba i zawsze przynosi gotowy obiad.
Raz w tygodniu, przed południem, do starszego pana przychodzą jego znajomi. Opiekun robi im kawę i tylko tyle.
Starszy pan jest osobą mobilną, co niestety nie zawsze kończy się dobrze… Sam wstaje i siada, chodzi przy rolatorku, ale zdarza mu się zapomnieć i wtedy idzie bez. Ta niefrasobliwość już dwa razy skutkowała upadkiem, a ze względu na wzrost ciężko starszego pana podnieść. Po ewentualnym upadku trzeba mu coś podsunąć, żeby się złapał, pomóc wstać chwytając za pasek w spodniach. Najlepiej jednak pilnować, żeby nie zapominał o rolatorze. Na zewnątrz porusza się głównie na elektrycznym skuterze, czasem na tradycyjnym wózku inwalidzkim.
Codzienne mycie podopieczny załatwia samodzielnie, czuje się skrępowany obecnością opiekuna w łazience. Niemniej jednak tak 2-3 razy w tygodniu, najlepiej wieczorem, trzeba do tej łazienki wejść i powiedzieć seniorowi, żeby się wykąpał. Posłucha bez protestów. Podczas kąpieli opiekun pomaga z plecami, nogami, wytarciem. Ważne jest, aby przynajmniej raz na dwa dni dokładnie umyć starszemu panu stopy.
Z ubieraniem nie ma większego problemu. Podopieczny robi to sam, ma dużo fajnych, eleganckich rzeczy. Nosi pampersy z dodatkową wkładką, nie zawsze o niej pamięta, wtedy całość przesiąka i senior się przebiera – jest sporo prania.
Podopieczny zmaga się z całkowitym nietrzymaniem moczu, jak wspominaliśmy powyżej, nosi pampersy i dodatkową wkładkę. Grubsze potrzeby kontroluje i nie chce pomocy w toalecie.
Starszy pan je samodzielnie. Podczas śniadań i kolacji opiekun nakrywa do stołu i potem sprząta, a senior samodzielnie robi sobie kanapki. Kroi je potem na mniejsze kawałki, je powoli i spokojnie – ma problemy z przełykaniem i jest tego świadomy. Ze względu na konieczność przyjmowania leków na cukrzyce, ważne jest pilnowanie stałych godzin posiłków.
Menu obiadowe panowie ustalają wspólnie, gotuje opiekun. Dwa lub trzy razy w tygodniu gotowy obiad przynosi szwagierka podopiecznego (siostra jego śp. żony), z czego senior nie jest zadowolony, bo średnio mu smakuje. Opiekunowi wręcz przeciwnie.
Starszy pan najbardziej ze wszystkiego lubi czekoladę… co nie do końca idzie w parze z cukrzycą, ale podopieczny stara się być w tym zakresie rozsądny. Najgorzej wychodzi mu to w nocy, kiedy nie może zasnąć. Nie budzi wtedy opiekuna, ale chodzi po domu i podjada słodycze, nawet jeśli zostawi mu się na górze jogurty. Rano cukier jest rekordowo wysoki 😉.
Zakupy robi tutaj albo podopieczny, albo jego szwagierka. Opiekun nie ma swojego budżetu. Lodówka jest jednak zawsze pełna, są konkrety, owoce, co kto lubi. Jeśli poprosi się o jakąś szczególną rzecz dla siebie, na pewno zostanie kupiona bez zbędnych dyskusji.
Sklepy są blisko. Do Lidla kilkanaście metrów, do Rossmanna około 600 metrów. Nie ma roweru.
Starszy pani mieszka w małym, zadbanym miasteczku położony na obszarze powiatu Steinfurt (48565). Dojazd do większych miast jest możliwy komunikacją miejską, ale zajmuje około godzinę i trzeba się przesiadać. Na miejscu jest jednak wszystko, co potrzebne – liczne sklepy znanych marek, kilka ciekawych miejsc do zwiedzania, ładne miejsce spacerowe.
Dom podopiecznego położony jest blisko centrum, jest to zadbany, piętrowy bliźniak. Dom jest aż zbyt zadbany i dlatego trzeba pilnować czystości (podłogi wyciera się dwa lub nawet trzy razy w tygodniu). Dom jest bardzo dobrze wyposażony. Jest pełne AGD i sprzęty do opieki (skuter i wózek inwalidzki, elektryczne łóżko pielęgnacyjne, podwyższenie na wc, uchwyty pod prysznicem). Problemem może być jedynie ogrzewanie, znaczy jest ciepło (zwykle ponad 25 C°), ale trzeba dorzucać drewna do pieca. W sezonie niewielkim ogrodem zajmuje się ogrodnik.
Podczas pracy opiekun ma do dyspozycji wygodnie urządzony pokój na piętrze domu. Nie ma tu telewizora, ale można korzystać z odbiornika w innym pomieszczeniu. Łazienka i toaleta do własnego użytku.
Praca w tym miejscu na pewno nie jest przesadnie wymagająca, a ewentualne trudności rekompensuje dobra atmosfera. Wymagana jest dobra znajomość języka niemieckiego, prawo jazdy nie jest potrzebne. Można palić na zewnątrz, a dokładnie na tarasie, gdzie jest specjalnie przeznaczone do tego miejsce.

Gewerbe
Ofertę kierujemy do osób gotowych do podjęcia zatrudnienia w oparciu o Gewerbe – niemiecką jednoosobową działalność gospodarczą.