Legalnie czy "na czarno" - jak warto pracować w Niemczech?

Nie ma co kryć - obie formy zatrudnienia, zarówno te legalne, które faktycznie można nazwać zatrudnieniem, jak i te nielegalne, które także wiążą się z zarobkowaniem - mają swoje plusy dodatnie i plusy ujemne. Przyjrzyjmy się sprawie z bliska.

Praca opiekunki osób starszych w Niemczech legalnie

Przede wszystkim legalna praca daje gwarancję warunków zatrudnienia. Wyjeżdżając legalnie mamy pewność, że dana posada rzeczywiście na nas czeka. Podpisując umowę możemy liczyć na stałą, uzgodnioną pensję oraz dotrzymanie warunków umowy. Każda osoba zatrudniona zna i określa przy podjęciu legalnej pracy swoje obowiązki jako opiekuna osób starszych. Ich zakres jest ustalany indywidualnie z agencją na podstawie sytuacji w danej rodzinie i predyspozycji kandydata do pracy. Należy pamiętać, że legalna praca w Niemczech to również gwarancja pomocy na wypadek choroby lub wypadku. Każda opiekunka jest ubezpieczona, co uprawnia ją do korzystania z usług medycznych w Niemczech na takich samych prawach jak obywateli niemieckich.

 

Także w kwestii wynagrodzenia, możemy docenić zalety legalnej pracy w Niemczech. Po pierwsze wysokość pensji jest określona w umowie przed podjęciem pracy. To gwarantuje nam bezpieczeństwo prawne i pewność otrzymania wynagrodzenia. Po drugie – legalna praca to odprowadzane wraz z wynagrodzeniem podatki oraz składki. Daje nam to możliwość pobierania różnego rodzaju świadczeń w trakcie zatrudnienia, a także ma wpływ na wysokość naszej przyszłej emerytury. Poza tym opiekunki osób starszych, które decydują się na legalną pracę i korzystają z pomocy agencji świadczących usługi opiekuńcze, mogą liczyć na wsparcie i pomoc doradców pozostając z nimi w stałym kontakcie.

Podsumowując:

Legalna praca opiekunki osób starszych w Niemczech „opłaca się” w efekcie końcowym bardziej niż praca na czarno w opiece w Niemczech, która wbrew pozorom niesie za sobą ryzyko, niepewną sytuację, nierzadko wielkie rozczarowanie, a czasem nawet zagrożenie dla życia i zdrowia. Warto zamiast już liczyć i wydawać w marzeniach pieniądze, które ktoś nam obiecuje, zastanowić się, czy kwota, którą daje nam firma wpisaną na umowie, nie jest lepsza niż „gruszki na wierzbie”.

Zdjęcie autora artykułu - Barbara Mączkowska

Barbara Mączkowska

Od ponad 10 lat kierownik działu kadr i płac w firmie CareWork. Rozstrzyganie kwestii podatkowych, składkowych i związanych z zatrudnieniem to dla niej codzienności. Wskazaną tematykę zgłębiała na studiach wyższych, a swoją wiedzę rozwijała od początku kariery zawodowej. Na bieżąco, wraz ze zmieniającym się otoczeniem prawnym, podnosi swoje kwalifikacje uczestnicząc w specjalistycznych szkoleniach.

Zobacz również: